Wybór bramki płatności to decyzja, która przy 100 tysiącach złotych miesięcznego obrotu robi różnicę 700 do 1500 zł na samej prowizji. Po stronie klienta liczy się to, czy zobaczy BLIK na koszyku i czy zapłaci w 8 sekund. Po stronie sklepu liczy się to, ile zostaje po rozliczeniu i kiedy pieniądze są na koncie. Te dwa interesy często idą w przeciwne strony, dlatego rynek ma kilka graczy, a żaden nie jest najlepszy dla wszystkich.
Ostatnio rozmawiałem z właścicielką sklepu z kosmetykami, która płaciła PayU 2,3 procent prowizji od BLIK przez 4 lata. Nigdy nie negocjowała. Pokazałem jej, że przy obrocie 120 tys. zł miesięcznie i 50 procent miksu BLIK to nadwyżka rzędu 1700 zł miesięcznie wobec aktualnych stawek konkurencji. Jeden telefon do handlowca PayU, dwa tygodnie maili i stawka spadła do 1,19 procent. Niby drobiazg, w skali roku 20 tysięcy zł zostaje w sklepie zamiast w portfelu Prosus.
Spis treści
ToggleCzym jest bramka płatności i co dzieje się po kliknięciu „zapłać”
Bramka płatności (payment gateway) to oprogramowanie pośredniczące między sklepem a bankami, organizacjami kartowymi i operatorami metod typu BLIK. Po kliknięciu „zapłać” przeglądarka klienta wysyła zaszyfrowane dane do bramki, ta przekazuje je dalej do banku wystawcy karty albo do BLIK, czeka na odpowiedź i przekazuje wynik z powrotem do sklepu. Cały cykl zajmuje 2 do 8 sekund, mieści w sobie autoryzację, 3D Secure 2.0 i wstępną rezerwację środków.
Po stronie technicznej bramka jest komponentem PCI DSS Level 1, dzięki czemu sklep nie musi sam certyfikować się pod numery kart. Po stronie biznesowej bramka jest operatorem licencjonowanym przez KNF (albo zarejestrowanym jako agent płatniczy), który bierze na siebie ryzyko fraudów, chargebacków i regulacji PSD2. Sklep dostaje za to procent od transakcji, czasem opłatę stałą za sztukę, czasem opłatę aktywacyjną i miesięczny abonament. Cennik różni się między operatorami o kilkadziesiąt procent.
Pięciu głównych graczy na polskim rynku w 2026
Polski rynek bramek płatności w 2026 jest skoncentrowany. PayU należące do Prosus (RPA) jest największe pod względem obsługiwanych sklepów, kontroluje też BLIK on-site na większości dużych e-commerce. Przelewy24 (część grupy PayPro, kontrolowana przez PayPro SA z Poznania) jest drugim graczem z bardzo silną pozycją wśród MŚP. Tpay (Krajowy Integrator Płatności) celuje w średnie i mniejsze sklepy z prostym, przewidywalnym cennikiem. Autopay (dawniej Blue Media z Sopotu) zdobył udział na startupach i działalnościach nierejestrowanych dzięki agresywnej polityce 0 procent do limitu. Stripe, amerykański gigant, oficjalnie wszedł do Polski w 2019 i jest oczywistym wyborem dla sklepów sprzedających za granicę.
Poza tą piątką są jeszcze gracze niszowi: Paynow (mBank, najtańszy dla klientów mBanku), eService (Polcard od Fiserv, silne w stacjonarnym retail), HotPay (StanDot, lekki konkurent dla mikro), PayPal (dominujący w cross-border, ale słaby na BLIK), Apple Pay i Google Pay (rozliczane przez wybraną bramkę, nie konkurują, tylko nakładają się). W e-commerce niszowym warto sprawdzać też wewnętrzne bramki platform: Shoper Płatności, IdoPay od IdoSell, Allegro Pay w marketplace.
PayU: lider rynku z BLIK on-site i autonegocjacją
PayU jest największą bramką w Polsce, z dwoma głównymi pakietami. Standardowy cennik 2026: BLIK 1,19 procent plus 0,09 zł, karty 1,5 do 1,8 procent plus 0,25 zł, szybkie przelewy 1,99 procent plus 0,29 zł. Opłata aktywacyjna 49 do 199 zł zależnie od pakietu (Light dla startujących, Pro dla większych). Wypłaty środków D+1 (na drugi dzień roboczy) w pakiecie Pro, D+5 w pakiecie Light.
Mocna strona PayU: BLIK on-site, czyli pole na 6-cyfrowy kod wkomponowane w stronę koszyka, bez przekierowania na osobną stronę banku. To skraca proces o 1 do 2 kroków i mierzalnie poprawia konwersję BLIK o kilka do kilkunastu procent (wewnętrzne testy A/B sklepów na PayU sugerują 5 do 12 procent uplift dla koszyków powyżej 200 zł). Druga mocna strona: PayU Płacę Później (raty 0 procent, BNPL), które przyciągają klientów premium. Słaba strona: dla małych obrotów PayU wychodzi droższe niż konkurencja, a domyślna stawka 2,3 procent po promocji startowej jest po prostu wysoka.
Negocjowalność: PayU schodzi z prowizją dla sklepów powyżej 30 do 50 tysięcy zł miesięcznie obrotu. Realnie udaje się wynegocjować 0,9 do 1,3 procent karty dla większych podmiotów. Małe sklepy nie negocjują, dostają standardowy cennik.
Przelewy24: brak aktywacji, mocne BLIK, zróżnicowane pakiety
Przelewy24 są drugim największym graczem i często domyślnym wyborem dla nowych sklepów na WooCommerce, PrestaShop czy Shoper. Cennik 2026: BLIK 1,2 do 1,4 procent (zależnie od pakietu i obrotu), szybkie przelewy 1,2 do 1,9 procent, karty 1,5 do 1,9 procent plus 0,30 zł. Opłata aktywacyjna 0 zł (tylko 1,50 zł na weryfikację konta bankowego). Brak miesięcznego abonamentu w pakiecie podstawowym.
Mocna strona Przelewy24: brak progu wejścia, prosta integracja przez gotowe wtyczki dla wszystkich popularnych platform e-commerce, świetne pokrycie polskich banków (60 plus banków), aplikacja mobilna do zarządzania saldem i wypłatami. Słaba strona: BLIK on-site jest dostępny, ale wymaga osobnej konfiguracji i nie zawsze działa idealnie, częściej spotyka się BLIK z przekierowaniem. Wypłaty są elastyczne (do 5 razy dziennie, w dowolnej wysokości), ale standardowy czas to D+1 dla pakietów wyższych, D+2 do D+3 dla podstawowego.
Specjalność Przelewy24: jako pierwsi w Polsce wprowadzili Apple Pay i Google Pay w 2018 i 2019, mają najszerszy zestaw alternatywnych metod (paysafecard, Alior Raty, mBank Raty, PayPo). Dla sklepu cross-channel (online plus stacjonarnie, plus marketplace) to często wystarczająca jednorodna platforma.
Tpay: przewidywalny cennik dla małych i średnich
Tpay (operator Krajowy Integrator Płatności z Poznania) buduje pozycję na prostocie cennika i wysokim poziomie wsparcia dla małych sklepów. Cennik 2026: w pakiecie podstawowym BLIK 1,78 procent plus 0,39 zł, karty 1,59 procent plus 0,39 zł, szybkie przelewy 1,59 procent plus 0,39 zł. W pakiecie Premium (od ~25 tys. Zł obrotu/mc) prowizje schodzą do 0,99 do 1,5 procent. Aktywacja konta od 49 zł (refundowana po pierwszej transakcji).
Mocna strona Tpay: transparentny cennik bez ukrytych opłat, jedyny operator który publikuje pełne stawki bez konieczności rozmowy z handlowcem. Sklep wie z góry, co zapłaci. Druga mocna strona: świetne wsparcie techniczne po polsku, kanał Slack i Discord dla developerów, dokumentacja API trzymająca poziom Stripe. Trzecia: certyfikacja PCI DSS Level 1 i pełna obsługa PSD2/SCA bez dopłat. Wsparcie metod alternatywnych: PayPo, raty 0 procent (Twisto, Allegro Pay), kryptowaluty (BitBay/Zonda przez Tpay Crypto).
Słaba strona Tpay: stawki w pakiecie podstawowym są na średniej krajowej, nie należą do najtańszych. Dla mikro-sklepu z obrotem 5 do 10 tys. Zł miesięcznie Autopay wyjdzie taniej. BLIK on-site jest dostępny od 2023, ale klienci nadal częściej widzą wersję z przekierowaniem do strony Tpay.
Autopay: 0 procent do 5500 zł i działalność nierejestrowana
Autopay (dawniej Blue Media, polski operator z Sopotu, własność Mercator Medical Group) ma jeden z najbardziej agresywnych cenników dla mikro i nano sklepów. Cennik 2026: BLIK 0 procent do 5500 zł miesięcznego obrotu, powyżej 1,1 procent. Szybkie przelewy od 1,19 procent. Karty 1,5 do 1,9 procent plus opłata stała. Aktywacja 19 zł dla zarejestrowanych firm, 49 zł dla działalności nierejestrowanej. Pierwsze 3 miesiące dla nowych klientów 1 procent stałej promocyjnej stawki.
Mocna strona Autopay: jedyny operator z prawdziwą obsługą działalności nierejestrowanej (do 3499 zł brutto miesięcznego przychodu w 2026, bez konieczności rejestrowania firmy w CEIDG). To otwiera bramkę dla osób testujących pomysł na biznes, hobbystów, micro-influencerów sprzedających własne produkty. Druga mocna strona: 30 minut na wdrożenie w sklepie z gotową integracją (Shoper, WooCommerce, IdoSell, SOTE, Magento), jedyny koszt to przelew weryfikacyjny.
Słaba strona Autopay: zasięg banków jest średni (40 plus), brak silnej obecności BLIK on-site (większość przez przekierowanie), ograniczona obsługa kart spoza UE. Dla sklepu, który chce sprzedawać klientom z USA, Wielkiej Brytanii czy Niemiec, Stripe albo PayU będzie sensowniejszy. Dla typowego sklepu sprzedającego krajowo do 30 tys. Zł miesięcznie, Autopay jest zwykle najtańszą opcją.
Stripe w Polsce: drogi dla BLIK, najlepszy dla cross-border
Stripe wszedł do Polski w 2019 i przez kilka lat był „bramką developerów” (świetne API, brak BLIK), ale od 2023 obsługuje BLIK, Przelewy24, P24 i wszystkie polskie metody. Cennik 2026: karty europejskie (EEA) 1,5 procent plus 1 zł, karty spoza Europy 3,25 procent plus 1 zł, BLIK i P24 1,9 procent plus 1 zł, Klarna 3,29 procent plus 1 zł. Brak opłaty aktywacyjnej, brak miesięcznego abonamentu, brak ukrytych opłat.
Mocna strona Stripe: najlepsze API na świecie, dokumentacja, narzędzia developerskie (Stripe CLI, testowe karty, sandbox 1:1 z produkcją), webhooks, retry logic, dashboards. Dla sklepu z własną aplikacją albo nietypową integracją Stripe jest zwykle decyzją techniczną nie do podważenia. Druga mocna strona: Stripe Tax automatycznie liczy VAT dla 50 plus krajów, Stripe Atlas pozwala założyć Delaware LLC z poziomu panelu, Stripe Connect obsługuje marketplace z wieloma sprzedawcami.
Słaba strona Stripe w Polsce: BLIK przez Stripe jest droższy niż przez PayU czy Przelewy24 (1,9 procent + 1 zł vs 1,19 procent + 0,09 zł u PayU). Dla sklepu sprzedającego głównie krajowo z dużym udziałem BLIK, Stripe na bramce BLIK przepala marżę. Druga słaba strona: support w angielskim, brak polskiego call center, faktury w EUR z holenderskiego oddziału (komplikuje księgowość) lub w USD od Stripe Inc. (do wyboru, VAT-UE i KSeF integracja przez to pełna gimnastyka).
Tabela porównawcza prowizji i opłat (2026)
| Bramka | BLIK | Karta UE | Przelew | Aktywacja | Wypłata |
|---|---|---|---|---|---|
| Autopay | 0% do 5500 zł/mc, potem 1,1% | 1,5–1,9% + 0,25 zł | 1,19–1,39% | 19–49 zł | D+1 |
| PayU | 1,19% + 0,09 zł | 1,5–1,8% + 0,25 zł | 1,99% + 0,29 zł | 49–199 zł | D+1 (Pro) / D+5 (Light) |
| Przelewy24 | 1,2–1,4% | 1,5–1,9% + 0,30 zł | 1,2–1,9% | 0 zł (+ 1,50 zł weryfikacja) | D+1 do D+3 |
| Tpay | 1,78% + 0,39 zł (Basic) / 0,99–1,5% (Premium) | 1,59% + 0,39 zł | 1,59% + 0,39 zł | 49 zł (refundowane) | D+1 |
| Stripe | 1,9% + 1 zł | 1,5% + 1 zł (EEA), 3,25% + 1 zł (poza UE) | 1,9% + 1 zł (P24) | 0 zł | D+7 (standard), D+2 (po negocjacji) |
Powyższe to stawki publikowane w cennikach standardowych, dla nowych sklepów. Realne stawki dla sklepów z obrotem powyżej 50 tys. Zł miesięcznie są zwykle o 0,2 do 0,5 punktu procentowego niższe (negocjowane indywidualnie z handlowcem operatora). Po 100 tys. Zł miesięcznie schodzi się czasem do 0,9 procent dla BLIK i 1,1 procent dla kart.
BLIK on-site kontra przekierowanie: co wybrać
BLIK w sklepie internetowym może być wdrożony na dwa sposoby. BLIK z przekierowaniem to klasyka: klient wybiera BLIK, ląduje na stronie operatora, wpisuje kod, autoryzuje w aplikacji bankowej, wraca na stronę sklepu. BLIK on-site to nowsza forma: pole na 6-cyfrowy kod jest częścią koszyka sklepu, klient wpisuje kod tu, nie przechodzi nigdzie indziej, autoryzacja idzie w tle przez aplikację. Mniej kroków, mniej okazji do porzucenia koszyka.
Mierzalna różnica konwersji: BLIK on-site daje 5 do 12 procent więcej zakończonych transakcji niż BLIK z przekierowaniem (wewnętrzne dane PayU i Przelewy24 z testów A/B na koszykach 200 plus zł). Dla sklepu z obrotem 100 tys. Zł miesięcznie i udziałem BLIK 40 procent to potencjalnie 2 do 5 tys. Zł dodatkowego przychodu. Wdrożenie BLIK on-site wymaga osobnej zgody od operatora bramki, najszybsze przyznaje PayU (kilka dni), Przelewy24 i Tpay od 2 tygodni do miesiąca.
Edge case: klient ma BLIK w innym banku niż ten, którym płaci za rezerwacje (np. PKO BP do codzienności, mBank do zakupów internetowych). BLIK on-site wymaga, żeby klient wiedział, której aplikacji szukać. BLIK z przekierowaniem prowadzi go za rękę, bo strona operatora dynamicznie wykrywa, którego banku użyje. Dla mniej zaawansowanych użytkowników (50 plus) BLIK z przekierowaniem nadal działa lepiej. Najlepsza praktyka: oferować obie opcje, klient sam wybiera, większość młodszych weźmie on-site, starsi przekierowanie.
Koszty ukryte, czyli czego nie ma w cenniku
Standardowa prowizja od transakcji to dopiero początek rozliczenia. Pełen rachunek za bramkę zawiera kilka pozycji, które operatorzy publikują w mniej widocznych miejscach regulaminu.
Chargeback to reklamacja transakcji od banku wystawcy karty, kiedy klient zgłasza nieautoryzowaną płatność. Koszt obsługi 50 do 100 zł za sztukę, niezależnie od kwoty transakcji, niezależnie od tego czy chargeback został rozstrzygnięty na korzyść sklepu. Dla typowego e-commerce ryzyko 0,1 do 0,3 procent transakcji, dla sklepów z elektroniką, kosmetykami czy biletami nawet 1 do 2 procent. Stripe i PayU dają narzędzia do automatycznej obrony (Stripe Radar, PayU Disputes Manager), Tpay i Przelewy24 wymagają ręcznej reakcji w aplikacji.
Refund (zwrot transakcji) sam w sobie jest zwykle darmowy, ale operatorzy potrącają prowizję od pierwotnej transakcji (nie zwracają jej sklepowi). Wyjątek: Stripe od 2024 zwraca pełną prowizję przy refundach do 90 dni. Reszta operatorów zatrzymuje. Przy 5 procent zwrotów to znaczący koszt: dla sklepu 100 tys. Zł obrotu z 5 tys. Zł zwrotów rocznie, bramka inkasuje dodatkowe 50 do 100 zł rocznie za samą obsługę zwrotów.
Przewalutowanie to opłata 1,5 do 3 procent powyżej kursu interbankowego, kiedy klient płaci w innej walucie niż waluta sklepu. Stripe pobiera 2 procent (jasno opisane), PayU i Przelewy24 zwykle 1,5 do 2 procent. Dla sklepu sprzedającego do UE (głównie EUR) ważne, by trzymać konto walutowe i włączyć multi-currency w bramce, inaczej co transakcja traci się dodatkowe 2 procent.
Wypłaty międzynarodowe i SWIFT: jeśli konto biznesowe sklepu jest w innym kraju niż siedziba bramki, wypłaty mogą iść przez SWIFT z opłatą 15 do 50 EUR za przelew. Stripe wypłaca w lokalnej walucie konta, Tpay i Przelewy24 tylko PLN, PayU obsługuje EUR/USD ale za dopłatą. Więcej o tym, ile trwają przelewy, jest w naszym tekście o czasach przelewów bankowych, BLIK i SEPA.
Jak wybrać bramkę pod swój sklep
Wybór bramki sprowadza się do 4 czynników: obrót miesięczny (przewidywany), udział BLIK i kart w mixie metod, geografia klientów (PL, UE, świat), platforma sklepu. Trzy typowe scenariusze:
Autopay jest bezkonkurencyjne dla startujących sklepów. 0 procent BLIK do 5500 zł obrotu i 1 procent promocyjny przez 3 miesiące oznaczają, że pierwsze 30 tys. Zł sprzedaży kosztuje mniej niż 100 zł prowizji. Alternatywa: Przelewy24 z bezkosztową aktywacją.
Tpay albo Przelewy24. Przy tym obrocie różnice prowizyjne 0,2 do 0,4 punktu procentowego dają realne 50 do 200 zł miesięcznie. Tpay jest tańszy w pakiecie Premium powyżej 25 tys. Zł obrotu i ma lepsze API. Przelewy24 ma więcej alternatywnych metod (PayPo, raty) i ekosystem aplikacji.
PayU dla PL + Stripe dla zagranicy w architekturze multi-gateway, albo tylko Stripe jeśli sprzedaż międzynarodowa to 30 plus procent miksu. Negocjacja prowizji indywidualnie. Dla samego PL przy 100k+ PayU z Pro pakietem i wynegocjowanym BLIK 0,99 procent zazwyczaj wygrywa.
Sklep, który sprzedaje głównie B2B (firmy płacące przelewem na fakturę), w ogóle nie musi mieć bramki, wystarczy konto firmowe i numer rachunku w mailu z fakturą. Bramka zaczyna mieć sens przy 50 plus procent klientów B2C lub gdy klienci żądają płatności kartą/BLIK.
Integracja z WooCommerce, Shopify, PrestaShop i IdoSell
Wszystkie 5 omawianych bramek ma gotowe integracje dla głównych platform e-commerce w Polsce, ale jakość się różni. WooCommerce: oficjalne wtyczki PayU, Przelewy24, Tpay, Autopay są utrzymywane i aktualizowane, Stripe ma własną oficjalną wtyczkę WooCommerce Stripe Gateway (Automattic, bezpłatna). Czas wdrożenia: 15 do 30 minut z gotową wtyczką, 2 do 8 godzin developera dla custom API. Czytelny opis WooCommerce jako platformy w naszym artykule o WooCommerce jako sklepie WordPress.
Shopify: największy problem to brak natywnego PayU i Przelewy24, są dostępne tylko jako Shopify Apps przez integratorów typu CashBill (PayU integration on Shopify). Stripe jest natywny, Autopay i Tpay przez aplikacje. Dla sklepu na Shopify, którego główny rynek to PL, problem braku natywnego BLIK on-site bywa rozwiązywany przez przejście na Shoper, IdoSell albo WooCommerce, gdzie integracje są mocniejsze.
PrestaShop: wszystkie 5 bramek ma certyfikowane moduły w PrestaShop Addons, jakość różna. PayU i Przelewy24 są oficjalne (od operatora), Tpay i Autopay częściowo społecznościowe. Stripe ma oficjalny moduł Stripe SAS.
IdoSell: ma własną bramkę IdoPay (oparta na PayU pod spodem), która jest często domyślnym wyborem. Integracja zewnętrznych bramek (Tpay, Autopay, Przelewy24) jest możliwa, ale wymaga dopłaty do abonamentu IdoSell za każdą zewnętrzną metodę płatności.
Shoper: ma Shoper Płatności (białe etykietowanie Tpay), integracja z innymi bramkami przez dodatki w Shoper Marketplace.
PSD2, SCA i 3D Secure: co musi obsłużyć bramka
Dyrektywa PSD2 (Payment Services Directive 2) i Strong Customer Authentication (SCA) obowiązują w UE od 2019, w pełni egzekwowane od 2021. Każda transakcja kartą powyżej 30 EUR musi przejść 2-składnikowe uwierzytelnienie klienta (PIN/biometria w aplikacji bankowej plus karta plus hasło/SMS). Standardem technicznym jest 3D Secure 2.0, który wszystkie 5 omawianych bramek obsługuje natywnie.
Wymóg dla sklepu: bramka musi przekazać dane transakcji do banku wystawcy karty wystarczająco bogate, by ten ocenił ryzyko i ewentualnie przeprowadził SCA. Sklep nie musi nic programować, ale powinien wiedzieć, że niektóre transakcje będą wymagały dodatkowego kroku potwierdzenia w aplikacji bankowej klienta. Dla BLIK SCA jest wbudowane w sam mechanizm (kod 6-cyfrowy plus autoryzacja w aplikacji = 2 składniki).
Wyjątki od SCA: subskrypcje rekurencyjne po pierwszej autoryzowanej transakcji, transakcje poniżej 30 EUR (do 5 razy lub do 100 EUR kumulatywnie), low-risk transactions (TRA, Transaction Risk Analysis) gdy bank wystawcy uznaje ryzyko fraudów za znikome. Stripe, PayU i Przelewy24 mają zaawansowane silniki TRA, które maksymalizują transakcje bez SCA, co poprawia konwersję dla kart o 3 do 7 procent.
Faktury, VAT i KSeF: bramka kontra księgowość
Bramka płatności nie wystawia faktur za towar (to robi sklep), ale wystawia faktury za swoje usługi pośrednictwa. PayU, Przelewy24, Tpay i Autopay wystawiają faktury miesięczne w PLN, automatycznie wysyłane na e-mail. Stripe wystawia faktury z holenderskiego oddziału w EUR (sklep musi rozliczyć w VAT-UE), albo z USA w USD (komplikacja księgowa, wymaga przeliczenia po kursie NBP). Dla typowej księgowości polskiej Stripe bywa upierdliwy, mimo że produktowo świetny.
Od 2026 wszyscy operatorzy płatności w Polsce muszą wystawiać swoje faktury sprzedażowe przez KSeF (Krajowy System e-Faktur). Sklepy muszą umieć pobrać te faktury z KSeF i zaksięgować. Większość operatorów dostarcza API albo eksport miesięczny CSV/XML. Więcej o samym systemie w naszym artykule o KSeF i przygotowaniu sklepu.
Bezpieczeństwo i compliance: PCI DSS i tokenizacja
Wszystkie 5 bramek jest certyfikowane na poziomie PCI DSS Level 1, co oznacza, że sklep nie musi sam przechowywać numerów kart ani przechodzić własnej certyfikacji PCI. Numery kart trafiają bezpośrednio z przeglądarki klienta do bramki (przez Javascript SDK albo iframe), sklep dostaje tylko token transakcji. To standard od kilku lat, ale warto sprawdzić, że integracja, którą wybiera sklep, używa tokenizacji a nie przesyła numerów kart przez serwer sklepu (taka integracja zmusza do własnej certyfikacji PCI, co kosztuje 10 do 50 tys. Zł rocznie).
Karta zapamiętana (one-click checkout, subskrypcje rekurencyjne) jest realizowana przez token przechowywany u operatora płatności, sklep nie ma dostępu do numerów. PayU, Stripe i Przelewy24 mają to natywnie, Tpay od 2023, Autopay od 2024. To podstawowy mechanizm pod subskrypcje, abonamenty i sprzedaż recurring (SaaS, prenumeraty, kluby).
Rekomendacje końcowe
Dla startującego sklepu poniżej 10 tys. Zł obrotu miesięcznie najtaniej wychodzi Autopay z promocyjnym 1 procent przez 3 miesiące. Drugi wybór: Przelewy24 z bezkosztową aktywacją. Tpay i PayU robią się sensowne od 25 do 50 tys. Zł obrotu, kiedy Premium pakiety i negocjowalność rekompensują wyższy próg wejścia.
Dla sklepu z dużym udziałem BLIK (40 plus procent) najlepszą prowizję BLIK ma PayU (1,19 procent plus BLIK on-site). Dla sprzedaży międzynarodowej Stripe nie ma realnej konkurencji, mimo wysokich stawek na BLIK. Dla sklepu B2B sprzedającego głównie na fakturę, bramka jest opcjonalna, ale jeśli już to Tpay albo Autopay (najlepszy stosunek prostoty do kosztu).
Najgorszy scenariusz: trzymanie się jednej bramki na zasadzie inercji, mimo że obrót urósł 5-krotnie i renegocjacja stawki dałaby 1000 plus zł oszczędności miesięcznie. Co rok warto przejrzeć ostatnie 12 faktur od operatora, policzyć efektywną stawkę (suma prowizji ÷ suma obrotu) i poprosić swojego handlowca o aktualną ofertę. Albo zapytać konkurencję, ile zaproponowałaby przy tym obrocie. Bramki płatności konkurują twardo o większych klientów, większość redukcji stawek to po prostu kwestia maila do operatora.
Najczęściej zadawane pytania
Która bramka płatności jest najtańsza dla małego sklepu?
Dla obrotu do 10 tys. Zł miesięcznie najtaniej wychodzi Autopay z promocyjnym 1 procent przez pierwsze 3 miesiące i 0 procent BLIK do 5500 zł obrotu. Drugi tani wybór to Przelewy24 z bezkosztową aktywacją (tylko 1,50 zł na weryfikację konta).
Dla obrotów 10 do 30 tys. Zł różnice między operatorami są niewielkie (50 do 200 zł miesięcznie), liczy się raczej jakość integracji z platformą sklepu niż sama prowizja.
Czy mogę mieć kilka bramek płatności jednocześnie w sklepie?
Tak, multi-gateway to standard dla większych sklepów. Typowa konfiguracja: PayU dla BLIK (najlepsza prowizja i on-site), Stripe dla kart zagranicznych, Przelewy24 albo Autopay jako backup na wypadek awarii. Wszystkie popularne platformy (WooCommerce, PrestaShop, Shopify) pozwalają włączyć wiele bramek równolegle, klient wybiera w koszyku.
Wada multi-gateway: rośnie złożoność księgowości (więcej faktur od operatorów, więcej kont do uzgadniania) i trzeba pilnować, by każda bramka miała wynegocjowane prowizje. Sensowne od obrotu 100 tys. Zł miesięcznie w górę.
Jak długo trwa aktywacja bramki płatności w nowym sklepie?
Od momentu wypełnienia wniosku do pierwszej żywej transakcji w sklepie: Autopay 30 minut do 3 dni roboczych, Przelewy24 1 do 3 dni, Tpay 2 do 5 dni, PayU 3 do 7 dni, Stripe od 30 minut do 2 dni. Czas zależy głównie od weryfikacji firmy (KRS, NIP, REGON) i bankowej (przelew weryfikacyjny z konta firmowego).
Dla działalności nierejestrowanej tylko Autopay obsługuje proces uproszczony (PESEL + adres + weryfikacja przelewem z konta osobistego). Inni operatorzy wymagają zarejestrowanej firmy.
Czy BLIK on-site zwiększa konwersję w sklepie?
Tak, w testach A/B operatorów BLIK on-site daje 5 do 12 procent więcej zakończonych transakcji vs BLIK z przekierowaniem. Efekt jest większy dla koszyków powyżej 200 zł i dla mobilnego ruchu (mniej kroków = mniej okazji do porzucenia).
Wdrożenie BLIK on-site wymaga osobnej zgody operatora i pełnej integracji JavaScript SDK z koszykiem. PayU przyznaje BLIK on-site najszybciej (kilka dni), Przelewy24 i Tpay od 2 tygodni do miesiąca. Najlepsza praktyka to dać klientom obie opcje równolegle.
Czy Stripe obsługuje BLIK w polskich sklepach?
Tak, od 2023 Stripe natywnie obsługuje BLIK i Przelewy24 w Polsce. Prowizja BLIK przez Stripe to 1,9 procent + 1 zł, co jest wyraźnie drożej niż PayU (1,19 procent + 0,09 zł) czy Przelewy24 (1,2 do 1,4 procent). Dla sklepu z dominującą sprzedażą krajową BLIK przez Stripe to przepalanie marży.
Stripe ma natomiast sens dla sklepów cross-border, gdzie klienci z USA, UK i UE płacą kartami, a polski BLIK to mniejszość mixu. W takich przypadkach jednolita platforma rozliczeniowa wygrywa z hybrydą PayU plus Stripe.
Czy bramka płatności jest potrzebna do działalności nierejestrowanej?
Nie jest wymagana prawnie, ale praktycznie tak. Klienci kupujący online oczekują BLIK, kart i szybkich przelewów. Bez bramki zostaje numer konta w mailu z fakturą, co jest akceptowalne dla B2B, ale dla sprzedaży B2C dramatycznie obniża konwersję.
Dla działalności nierejestrowanej (do 3499 zł brutto przychodu miesięcznie w 2026) jedynym operatorem z uproszczonym procesem aktywacji jest Autopay. Inni wymagają zarejestrowanej firmy w CEIDG.
Co to jest chargeback i ile kosztuje?
Chargeback to reklamacja transakcji kartą, którą zgłasza klient w swoim banku (kwestionując autoryzację, towar, lub zarzucając fraud). Bank odbiera pieniądze sklepowi i czeka na obronę. Koszt obsługi 50 do 100 zł za sztukę u większości bramek w Polsce, niezależnie od kwoty transakcji i wyniku procesu.
Dla typowego e-commerce ryzyko chargebacków to 0,1 do 0,3 procent transakcji. Dla branż wysokiego ryzyka (elektronika, kosmetyki, bilety eventowe) 1 do 2 procent. Bramki dają narzędzia do obrony (Stripe Radar, PayU Disputes Manager), ale ostateczna decyzja należy do banku wystawcy karty.
Jak negocjować prowizję z operatorem bramki?
Negocjacja jest realna od obrotu 30 do 50 tys. Zł miesięcznie. Co rok warto przejrzeć ostatnie 12 faktur od operatora, policzyć efektywną stawkę (suma prowizji ÷ suma obrotu) i napisać do swojego handlowca z prośbą o aktualną ofertę. Argumenty: stabilny obrót, niski wskaźnik chargebacków, długość współpracy.
Dodatkowa karta przetargowa: oferta konkurencji. Operatorzy zazwyczaj dopasowują się do propozycji rywala, jeśli sklep jest wart utrzymania. Dla obrotów 100 plus tys. Zł realnie schodzi się do 0,9 do 1,3 procent BLIK i kart, z niezerową szansą na zerową opłatę miesięczną.

